Każdy w życiu potrzebuje osoby, z którą chce dzielić wolny czas, płakać, śmiać się. Każdy z nas chciałby mieć osobę, która wie o Tobie wszystko, rozumie Cię bez słów, jest gotowa przyjechać do Ciebie o 4 nad ranem żeby Cię pocieszyć, ma dla Ciebie zawsze czas. Myślałyśmy, we 3, że też takie jesteśmy, jednak nie do końca. Ostatnio sprawy się skomplikowały :/.... Między Nelly a Cleo doszło do incydentu, który nie miał prawa bytu. Sprawę tą próbowało rozwiązać wiele osób lecz niewiele to pomogło. Historia pełna niedopowiedzeń, łez, cierpień, niedowierzań. Gdyby ktoś stał z boku i przyglądał się temu to powiedziałby, że się nic nie stało, jednak my to odczuwamy inaczej. Bo dziewczyna, która ma 16 lat (Cleo) nie powinna robić takich rzeczy. Uważamy, że dziewczyny zwłaszcza młode takie jak my powinny się szanować i nie powinny pokazywać płci przeciwnej, że są łatwe, chłopak powinien się starać i pokazywać, że zależy mu na dziewczynie. Przez 3 lata praktycznie się nie kłóciłyśmy i nie powinnyśmy zwłaszcza, że idę z Cleo do jednej szkoły a nawet klasy, ale sami wiecie, że jak ktoś Was bardzo zrani to potem trudno temu komuś wybaczyć ponownie mu zaufać. Zaufanie, to takie prawdziwe, traci się tylko raz. Niby się pogodziłyśmy ale wiecie trudno o tym zapomnieć i żyć normalnie z kimś, kto przysporzył nam tyle niepokoju. Powiedziałam o tej sytuacji najpierw Tini a ona najlepiej wie, że bym jej nie okłamała. Niestety Cleo powiedziała inną wersję zdarzenia trochę odmienną od prawdy.
Tini była naszą Szwajcarią. Nie wiedziała komu wierzyć dostała 2 podobne historie, które różniły się szczegółami dosyć istotnymi. Nie wiedziała co ma powiedzieć, dlatego dążyła abyśmy my porozmawiały. Sytuacja ją zaskoczyła nie spodziewała się tego po Cleo, z resztą nikt z osób które są wtajemniczone nie spodziewały się tego. Tini uzmysłowiła sobie jak mało wie o swojej przyjaciółce.
Prawdziwy przyjaciel jest zawsze przy Tobie w dobrych a zwłaszcza w złych chwilach. Zawsze wiesz co masz mu powiedzieć bo znasz go jak nikt inny, wiesz że na pewno Cię zrozumie doradzi. Dla przyjaciela jesteś w stanie zrobić wszystko dosłownie wszystko.
Nelly, Tini
Witajcie Kochani ! Ten blog jest dla Was ! :D. Będziemy tu pisać o wszystkim, będą różne przepisy, recenzje i nasze przemyślenia, możecie do nas napisać na fb, mamy również aski, na które zapraszamy. Pozdrawiamy serdecznie !
poniedziałek, 13 lipca 2015
czwartek, 18 czerwca 2015
Marzenia
Witajcie Kochani!
Bardzo lubimy wyzwania, a ten post właśnie takowym będzie. Otóż postanowiłyśmy napisać coś o marzeniach. Każdy z nas je ma, ale każdy ma inne. Pieniądze. Kariera.Władza.Tak! Każdy chciałby mieć choć jedną, z wymienionych wyżej rzeczy. Właśnie... każdy by chciał. A czy robimy coś w tym kierunku? Czy potrafimy walczyć o swoje marzenia? Ostatnie pytanie jest chyba najistotniejsze! Czy rzeczy, które wymieniłyśmy wyżej, naprawdę są w życiu aż tak potrzebne? NIE! Oczywiście, to wszystko można mieć, ale trzeba mieć w tym jakiś umiar! Poszukałyśmy trochę w necie. Są jednak jeszcze normalni ludzie. Wiele młodych osób marzy o dobrym wykształceniu, pracy, o miłości swojego życia, zdrowiu czy też rodzinie. Ale są też marzenia, może nie bezsensowne i kompletnie nieważne! Dziewczyna marzy, żeby być wyższą, chudszą i żeby nie musiała się malować. Czy to naprawdę takie istotne? Tak, marzenia są istotne, ale te 3 rzeczy, które wyżej wymieniłam, czy to naprawdę takie ważne? Czy jeśli będziemy siedzieć przed laptopem i marzyc o tym, żeby schudnąć, to schudniemy? Na pewno nie! Trzeba się ruszyć! To nie jest jednak tematem posta, ale musiałyśmy o tym wspomnieć ( o tym poczytacie trochę tutaj ). Musicie pamiętać, że o marzenia trzeba walczyć. Jeśli chcesz mieć dużo pieniędzy, to zacznij się uczyć, znajdź dobrze płatną pracę i tyle. Jeśli trochę się postarasz, to osiągniesz wiele. Jeśli będziesz miał zlewkę na wszystko, nie osiągniesz nic. Nawet jeśli się poddajesz, to nie dlatego, że już Ci nie zależy, tylko dlatego, że nie masz już sił żeby walczyć. Zawsze trzeba dążyć do wyznaczonego celu. Pamiętajcie o tym. Wierzymy w Was, nigdy się nie poddawajcie i walczcie ! <3
Bardzo lubimy wyzwania, a ten post właśnie takowym będzie. Otóż postanowiłyśmy napisać coś o marzeniach. Każdy z nas je ma, ale każdy ma inne. Pieniądze. Kariera.Władza.Tak! Każdy chciałby mieć choć jedną, z wymienionych wyżej rzeczy. Właśnie... każdy by chciał. A czy robimy coś w tym kierunku? Czy potrafimy walczyć o swoje marzenia? Ostatnie pytanie jest chyba najistotniejsze! Czy rzeczy, które wymieniłyśmy wyżej, naprawdę są w życiu aż tak potrzebne? NIE! Oczywiście, to wszystko można mieć, ale trzeba mieć w tym jakiś umiar! Poszukałyśmy trochę w necie. Są jednak jeszcze normalni ludzie. Wiele młodych osób marzy o dobrym wykształceniu, pracy, o miłości swojego życia, zdrowiu czy też rodzinie. Ale są też marzenia, może nie bezsensowne i kompletnie nieważne! Dziewczyna marzy, żeby być wyższą, chudszą i żeby nie musiała się malować. Czy to naprawdę takie istotne? Tak, marzenia są istotne, ale te 3 rzeczy, które wyżej wymieniłam, czy to naprawdę takie ważne? Czy jeśli będziemy siedzieć przed laptopem i marzyc o tym, żeby schudnąć, to schudniemy? Na pewno nie! Trzeba się ruszyć! To nie jest jednak tematem posta, ale musiałyśmy o tym wspomnieć ( o tym poczytacie trochę tutaj ). Musicie pamiętać, że o marzenia trzeba walczyć. Jeśli chcesz mieć dużo pieniędzy, to zacznij się uczyć, znajdź dobrze płatną pracę i tyle. Jeśli trochę się postarasz, to osiągniesz wiele. Jeśli będziesz miał zlewkę na wszystko, nie osiągniesz nic. Nawet jeśli się poddajesz, to nie dlatego, że już Ci nie zależy, tylko dlatego, że nie masz już sił żeby walczyć. Zawsze trzeba dążyć do wyznaczonego celu. Pamiętajcie o tym. Wierzymy w Was, nigdy się nie poddawajcie i walczcie ! <3
poniedziałek, 11 maja 2015
Nowa moda na życie.
Witajcie Kochani!
Ostatnio powstała nowa moda na wszystko, co pozbawione jest szacunku i ogólnego użycia mózgu. Robisz z siebie idiotę, żeby dowartościować się w społeczeństwie. Nie, nie jesteś fajny! Wyśmiewasz się z innych, żeby wyróżnić się i myślisz, że inni zwracają na ciebie uwagę, ale się mylisz. Na takie zachowania mamy przykład, chociażby paru osób z naszej klasy. Dlaczego tak jest ? Hmmm ... Naszym zdaniem jest tak dlatego, że takie osoby czują się samotne, nie mają nikogo z kim mogliby porozmawiać lub po prostu są niedowartościowani. Ludzie stali się aroganccy, wyrachowani i chamscy, nawet do osób, na których im zależy. Czy poniżanie słabszych daje im satysfakcje ? Najwidoczniej taak ...
Najlepiej nie przejmujcie się, wiem łatwo powiedzieć... ale serio u nas w klasie to się sprawdziło w 100%, nie zwracaliśmy uwagi na naszego ,,kolegę", który czuł się bezkarnie. Teraz jest nikim ! Prawie nikt z nim nie rozmawia, stracił wszystko, bo zobaczył, że jesteśmy obojętni.
Dlaczego ludzie znaleźli sobie taki sposób na życie ? Dlatego, że w dzisiejszych czasach, kiedy jesteś chamski i pozbawiony szacunku dla wszystkich jesteś ,,kimś". Słowo KREATYWNOŚĆ w dzisiejszych czasach nie istnieje, dlatego,że ludzie wolą siedzieć i patrzeć pusto w ekrany telewizorów i komputerów, zamiast wyjść na świeże powietrze, pojeździć na rowerze, spotkać się z przyjaciółmi. Pomyślcie nad tym ;) Pozdrawiamy ! <3
Nelly&Cleo
Ostatnio powstała nowa moda na wszystko, co pozbawione jest szacunku i ogólnego użycia mózgu. Robisz z siebie idiotę, żeby dowartościować się w społeczeństwie. Nie, nie jesteś fajny! Wyśmiewasz się z innych, żeby wyróżnić się i myślisz, że inni zwracają na ciebie uwagę, ale się mylisz. Na takie zachowania mamy przykład, chociażby paru osób z naszej klasy. Dlaczego tak jest ? Hmmm ... Naszym zdaniem jest tak dlatego, że takie osoby czują się samotne, nie mają nikogo z kim mogliby porozmawiać lub po prostu są niedowartościowani. Ludzie stali się aroganccy, wyrachowani i chamscy, nawet do osób, na których im zależy. Czy poniżanie słabszych daje im satysfakcje ? Najwidoczniej taak ...
Najlepiej nie przejmujcie się, wiem łatwo powiedzieć... ale serio u nas w klasie to się sprawdziło w 100%, nie zwracaliśmy uwagi na naszego ,,kolegę", który czuł się bezkarnie. Teraz jest nikim ! Prawie nikt z nim nie rozmawia, stracił wszystko, bo zobaczył, że jesteśmy obojętni.
Dlaczego ludzie znaleźli sobie taki sposób na życie ? Dlatego, że w dzisiejszych czasach, kiedy jesteś chamski i pozbawiony szacunku dla wszystkich jesteś ,,kimś". Słowo KREATYWNOŚĆ w dzisiejszych czasach nie istnieje, dlatego,że ludzie wolą siedzieć i patrzeć pusto w ekrany telewizorów i komputerów, zamiast wyjść na świeże powietrze, pojeździć na rowerze, spotkać się z przyjaciółmi. Pomyślcie nad tym ;) Pozdrawiamy ! <3
Nelly&Cleo
sobota, 2 maja 2015
Nasza szkoła !
Heej ! <3
Dzisiaj chciałybyśmy przybliżyć Wam nieco obraz naszej szkoły i co nam się w niej podoba, a co nie. Niestety nie ma szkoły idealnej i nasza w szczególności nawet nie jest zbliżona do ideału.
Dzisiaj chciałybyśmy przybliżyć Wam nieco obraz naszej szkoły i co nam się w niej podoba, a co nie. Niestety nie ma szkoły idealnej i nasza w szczególności nawet nie jest zbliżona do ideału.
Plusy:
- stołówka,
- ciepłe, pyszne i bardzo tanie, dwudaniowe obiady,
- bardzo miłe, sympatyczne, szczere i radosne Panie kucharki, które serdecznie pozdrawiamy ! <3
- wspaniała Pani sekretarka, którą też pozdrawiamy ! <3
- duża sala gimnastyczna,
- projektory i tablice interaktywne prawie w każdej klasie,
- czasami zdarzają się jakieś koncerty, a w szczególności filharmonie,
- przygotowujemy apele, możemy się wyróżnić zdolnościami aktorskimi,
- raz w roku każda klasa MUSI przygotować jakiś spektakl na narzucony przez nauczyciela temat
(można to zaliczyć do plusów i minusów, bo musimy to zrobić i mamy narzucany temat, ale możemy znowu zabłysnąć zdolnościami aktorskimi),
- mamy szkolną gazetkę,
- są gazetki tematyczne,
- tak naprawdę AŻ z 5 nauczycielami idzie się dogadać,
- możemy się spotykać,
- mamy wycieczki, dzięki którym poznajemy nowe miejsca i ludzi,
- jest wymiana między naszą szkołą a szkołą z Niemiec,
- są organizowane różne konkursy, głównie polonistyczne,
- w niektórych miejscach idzie złapać Wi-Fi,
- w niektórych miejscach idzie złapać Wi-Fi,
Minusy:
- nie możemy nigdzie wychodzić poza teren szkoły, nawet jak skończymy lekcje, musimy czekać niekiedy parę godzin za autobusem, każde wyjście jest karane,
- jest paru nauczycieli, którzy chcą nam zaszkodzić, wyżywają się tylko dlatego, że mają gorszy dzień, ale na szczęście tylko niektórzy,
- mamy więcej obowiązków niż praw,
- prawa mamy tylko na papierku a tak naprawdę to w szkole nie mamy żadnych,
- nasza szkoła nas ogranicza i zabija naszą kreatywność, bo gdyby nie Pani od polskiego, to nie moglibyśmy się spełniać jako aktorzy na deskach szkolnych,
- mamy nadmiar obowiązków,
- uważam że dwie nauczycielki z naszej szkoły nie powinny uczyć, ich wiedza opiera się na informacjach z książki, serio dyktują nam wszystko, co jest napisane w książce, zero jakiejkolwiek informacji od siebie, z własnej wiedzy, nic, porażka !
- niestety ale niektórzy nauczyciele nie umieją zapanować nad dorastającą młodzieżą, nie umieją motywować, a wręcz demotywują,
- wielu nauczycieli stresuje swoim zachowaniem, co niekorzystnie wpływa na przebieg lekcji i naukę,
- wcześnie trzeba wstać i późno się wraca do domu,
- niestety niektórzy nauczyciele nie umieją uatrakcyjnić lekcji, siedzisz na takiej lekcji, bo siedzisz, piszesz bo piszesz i co chwilę zerkasz na zegarek, i w duchu modlisz się o koniec,
- nasza biblioteka wbrew pozorom jest słabo wyposażona,
- ,,wszechwiedzący'' nauczyciele, którym tylko tak się wydaje, że tacy są, na całe szczęście tylko niektórzy,
- do wielu rzeczy jesteśmy zmuszani tak jak np. do wychodzenia na dwór kiedy jest zimno, jak nie wyjdziesz dostajesz uwagę, a jak wyjdziesz na 2 przerwy 15 minutowe, nawet w kurtce, to jutro prawie na pewno jesteś chory
- nasza wolność jest maksymalnie ograniczona, bardziej już chyba nie można,
- głos ucznia się nie liczy, nikogo nie interesuje twoje zdanie i to, co ci się nie podoba,
- wielu nauczycieli nie interesuje to, co masz do powiedzenia, nie idzie się z nimi w żaden sposób porozumieć, a najgorsze jest to, że nasza wychowawczyni taka jest, nie umiemy z nią rozmawiać, nie słucha nas, mamy wrażenie, że ma nas gdzieś i chyba tak jest :/ .
Jak widzicie w naszej szkole jest więcej minusów niż plusów. Najwięcej jest narzekań na nauczycieli - naszym zdaniem są słuszne. Z jednej strony bardzo ciesze się, że wychodzę z tego więzienia, nazywanym szkoła, a z drugiej, rozstanę się z moją klasą, co jest tragiczne ;(, za niektórymi nie będę w ogóle tęsknić, a bez niektórych nie wyobrażam sobie dalszego życia.
A jak jest u Was w szkole ? Jest lepiej czy gorzej (choć nie wiem czy to możliwe) ?
Nelly&Tini
A jak jest u Was w szkole ? Jest lepiej czy gorzej (choć nie wiem czy to możliwe) ?
Nelly&Tini
czwartek, 30 kwietnia 2015
Jak wybrać przyszłą szkołę?
Witajcie Kochani!
Dzisiejszy post jest specjalnie dla wszystkich trzecioklasistów, stojących przed wyborem szkoły średniej.Wbrew pozorom to trudna decyzja, w końcu to, do jakiej szkoły pójdziemy, w większości przypadków, zaważy o tym, jaką pracę dostaniemy. Trzeba pamiętać więc, by dobrze wybrać. Oczywiście jest możliwość przeniesienia się do innej szkoły.
1. Największy błąd młodych ludzi- "Idę do szkoły, bo kolega/koleżanka tam idzie".
NIE! To nie jest dobry pomysł! Jeśli macie wspólne zainteresowania to owszem, oboje chcecie np. zostać, fryzjerem/kucharzem/mechanikiem. Spoko. To jest do przyjęcia. Jeśli jednak każde z was lubi robić coś innego, wiąże swoją przyszłość z zupełnie innym zawodem, to nie powinniście wybierać się do szkoły, której oferta Was nie zainteresowała, bo kolega/koleżanka tak chcą!
2. Samodzielna decyzja!
Musisz pamiętać bardzo ważną rzecz- to TY idziesz do szkoły, nikt inny, nie Twoi rodzice/znajomi. Oczywiście możesz posłuchać sugestii innych, ale nie możesz pójść do szkoły którą "wybrała Ci mamusia, a Ty nie chcesz zrobić jej przykrości "! To jeden z największych błędów! To Twoje życie i tylko TY będziesz decydował o swojej przyszłości! Posłuchaj siebie samego, przeanalizuj oferty, wybierz właściwy kierunek.
3. Zainteresowania.
Każdy z nas ma jakieś zainteresowania. Jeden lubi gotować, drugi naprawiać zepsute urządzenia. Jeden woli matematykę i fizykę, drugi polski i historię. Wszyscy jesteśmy inni. Mamy o tyle dobrze, że w szkołach znajdziemy duży wybór przeróżnych kierunków. Każdy znajdzie coś dla siebie. Musimy pamiętać też o ważnej rzeczy- nawet jeśli chcielibyśmy pracować w jakiś zawodzie, a nie pozwala nam na to zdrowie, to niestety powinniśmy zrezygnować z naszego wymarzonego profilu. Zdrowie jest najważniejsze!!!
4. A co jeśli żadna oferta nas nie zainteresuje?
Tak oczywiście też może się zdarzyć. Co wtedy zrobić? Moim zdaniem, w takiej sytuacji dobrze może sprawdzić się liceum, bo po co wybierać kierunek, który nas nie interesuje/nudzi. To głupie i bezmyślne.
W liceum nie ma konkretnego zawodu, tylko bardziej stawia się na przedmioty (musimy wybrać je według naszych upodobań). Niestety nie można zrobić sobie roku przerwy na przemyślenie tej decyzji :)
Myślę, że te kilka rad uświadomi Wam, jak ważne jest wybranie dobrej szkoły. Jeszcze jedno! Moim zdaniem, wybieranie sobie w zawodówce kierunku ekspedientki jest trochę dziwne ( nie mam nic przeciwko, to tylko moje zdanie). Chodzi o to, że na kasie można pracować po każdej szkole ( znam nawet takie po studiach). Wiele ekspedientek nie może znaleźć pracy ( klik ). Ważne jest też, żeby wybrać zawód, w którym kiedyś znajdziemy pracę. Niektóre zawody nie mają przyszłości! Zawody związane z budownictwem, elektrycznością- to są ZAWODY PRZYSZŁOŚCI!
Ja (Cleo) i Nelly wybieramy się do technikum- technik żywienia i usług gastronomicznych. Ja wolałabym technika technologii żywienia, ale niestety szkoły w mojej okolicy nie mają takiej oferty :(( Tini jest bardzo mądra, więc każda szkoła stoi przed nią otworem. Na razie nie może się zdecydować.
Wy też stoicie przed takim wyborem? Jeśli tak, mam nadzieję, że naprowadziłam Was trochę na dobrą drogę ;D :**
Cleo
P.S. Udostępniajcie, komentujcie, odwiedzajcie aski ( tutaj linki do asków).
Dzisiejszy post jest specjalnie dla wszystkich trzecioklasistów, stojących przed wyborem szkoły średniej.Wbrew pozorom to trudna decyzja, w końcu to, do jakiej szkoły pójdziemy, w większości przypadków, zaważy o tym, jaką pracę dostaniemy. Trzeba pamiętać więc, by dobrze wybrać. Oczywiście jest możliwość przeniesienia się do innej szkoły.
1. Największy błąd młodych ludzi- "Idę do szkoły, bo kolega/koleżanka tam idzie".
NIE! To nie jest dobry pomysł! Jeśli macie wspólne zainteresowania to owszem, oboje chcecie np. zostać, fryzjerem/kucharzem/mechanikiem. Spoko. To jest do przyjęcia. Jeśli jednak każde z was lubi robić coś innego, wiąże swoją przyszłość z zupełnie innym zawodem, to nie powinniście wybierać się do szkoły, której oferta Was nie zainteresowała, bo kolega/koleżanka tak chcą!
2. Samodzielna decyzja!
Musisz pamiętać bardzo ważną rzecz- to TY idziesz do szkoły, nikt inny, nie Twoi rodzice/znajomi. Oczywiście możesz posłuchać sugestii innych, ale nie możesz pójść do szkoły którą "wybrała Ci mamusia, a Ty nie chcesz zrobić jej przykrości "! To jeden z największych błędów! To Twoje życie i tylko TY będziesz decydował o swojej przyszłości! Posłuchaj siebie samego, przeanalizuj oferty, wybierz właściwy kierunek.
3. Zainteresowania.
Każdy z nas ma jakieś zainteresowania. Jeden lubi gotować, drugi naprawiać zepsute urządzenia. Jeden woli matematykę i fizykę, drugi polski i historię. Wszyscy jesteśmy inni. Mamy o tyle dobrze, że w szkołach znajdziemy duży wybór przeróżnych kierunków. Każdy znajdzie coś dla siebie. Musimy pamiętać też o ważnej rzeczy- nawet jeśli chcielibyśmy pracować w jakiś zawodzie, a nie pozwala nam na to zdrowie, to niestety powinniśmy zrezygnować z naszego wymarzonego profilu. Zdrowie jest najważniejsze!!!
4. A co jeśli żadna oferta nas nie zainteresuje?
Tak oczywiście też może się zdarzyć. Co wtedy zrobić? Moim zdaniem, w takiej sytuacji dobrze może sprawdzić się liceum, bo po co wybierać kierunek, który nas nie interesuje/nudzi. To głupie i bezmyślne.
W liceum nie ma konkretnego zawodu, tylko bardziej stawia się na przedmioty (musimy wybrać je według naszych upodobań). Niestety nie można zrobić sobie roku przerwy na przemyślenie tej decyzji :)
Myślę, że te kilka rad uświadomi Wam, jak ważne jest wybranie dobrej szkoły. Jeszcze jedno! Moim zdaniem, wybieranie sobie w zawodówce kierunku ekspedientki jest trochę dziwne ( nie mam nic przeciwko, to tylko moje zdanie). Chodzi o to, że na kasie można pracować po każdej szkole ( znam nawet takie po studiach). Wiele ekspedientek nie może znaleźć pracy ( klik ). Ważne jest też, żeby wybrać zawód, w którym kiedyś znajdziemy pracę. Niektóre zawody nie mają przyszłości! Zawody związane z budownictwem, elektrycznością- to są ZAWODY PRZYSZŁOŚCI!
Ja (Cleo) i Nelly wybieramy się do technikum- technik żywienia i usług gastronomicznych. Ja wolałabym technika technologii żywienia, ale niestety szkoły w mojej okolicy nie mają takiej oferty :(( Tini jest bardzo mądra, więc każda szkoła stoi przed nią otworem. Na razie nie może się zdecydować.
Wy też stoicie przed takim wyborem? Jeśli tak, mam nadzieję, że naprowadziłam Was trochę na dobrą drogę ;D :**
Cleo
P.S. Udostępniajcie, komentujcie, odwiedzajcie aski ( tutaj linki do asków).
niedziela, 26 kwietnia 2015
Wakacje naszą motywacją !
Wakacje tuż tuż, więc naszym celem jest wyglądać na plaży tak:
Przepisem na idealną figurę jest: determinacja, wytrwałość i motywacja. My chcemy Wam w tym pomóc, ponieważ same zaczynamy pracować nad figurą. Kluczem do tego jest odpowiednia dieta i przede wszystkim ćwiczenia. Hasło ,,wakacje moją motywacją" ma zawisnąć na waszej ścianie, nasze są w trakcie robienia, jak już będą gotowe damy fotkę. Mamy dla Was przykładowy dzień na diecie, który same ułożyłyśmy i faktycznie działa, dania są zdrowe, łatwe do wykonania i smaczne. Z ćwiczeń polecamy serie brzuszków oraz ćwiczenia z Mel B (tutaj), są to 10-15 minutowe ćwiczenia. Nie przejmujcie się tym, że nie daliście rady od razu zrobić 10 minutowych ćwiczeń, zatrzymajcie się na chwilę, odpocznijcie i włączajcie dalej, żeby się od razu nie zniechęcić. Bieganie to też świetny pomysł na aktywność! Jeśli nie chcecie, żeby ktoś Was widział jak biegacie, bo się wstydzicie czy coś, polecamy bieganie kiedy jest ciemno, będzie wam potrzebny jakiś wygodny dres, buty sportowe, słuchawki, ulubione piosenki i do dzieła ! Efekty gwarantowane ! My mamy już plany po egzaminach rowery, bieganie, bo zależy nam na zgrabnej figurze i chcemy się zmienić. Wszystko zaczyna się w psychice. Jak komuś się nie chce nic robić, to żeby nie miał pretensji do całego świata, bo to już mu nic nie da. I nie możesz mówić: dobra zacznę od jutra albo od następnego tygodnia. Nie! Zaczynasz już dzisiaj ! Musisz wierzyć, że ci się uda, bo to nie wiara czyni cuda tylko ludzie, którzy nie stracili tej wiary ! Jeśli chcecie jakieś rady odnośnie tego, co jeść, to zapraszamy na nasz profil na fb, w wiadomości do nas napisać i zapytać się o to co chcecie, doradzimy coś, może nie mamy ukończonych studiów z dietetyki, ale można powiedzieć, że mamy pewne doświadczenie, bo testowałyśmy wiele diet i mniej więcej wiemy co i jak. Nie szukajcie w internecie żadnych diet, bo nie istnieje nic takiego jak dieta cud ani cudowne tabletki na odchudzanie, nic z tych rzeczy, nie dajcie się nabrać ! Postaramy się dodawać jakieś dania dietetyczne.
Pamiętajcie żeby jeść regularnie co 3-4 godziny. A kolację jeść przynajmniej 2 godziny przed snem, pić dużo mineralnej wody.
Więc tak, rano przed szkołą/pracą, jogurt (1,5-2%tłuszczu, 180ml) z musli (20g) i kiwi (100g),
2-3 godziny później jabłko (150g), za 3 godziny kanapka (bułka grahamka lub chleb razowy 60g) z pomidorem (150g) i polędwicą z indyka (40g), zamiast polędwicy może być serek Almette (40g), potem znowu jabłko albo jakiś inny owoc np. pomarańcze, truskawki (150g), na obiad grillowana pierś z kurczaka(150g, na 10g oliwy)(pamiętajcie, że nie musicie od razu rozpalać grilla! Warto zainwestować w patelnie do grillowania :D) i 300g brokuła lub kalafiora, a na kolacje sałata mix lub lodowa (60g), pomidor (100g), ogórek (100g), chleb razowy (30g) i oliwa (10g), można posypać trochę solą i pieprzem.
Oczywiście każdy jest inny. Pamiętajcie o tym, kiedy będziecie stosować wyszukane diety z internetu. Nie warto mordować się głodówkami, bo w ten sposób nie osiągniemy wiele! Najlepiej być cierpliwym i małymi kroczkami dążyć do wymarzonej figury! :)
Nelly&Cleo
Przepisem na idealną figurę jest: determinacja, wytrwałość i motywacja. My chcemy Wam w tym pomóc, ponieważ same zaczynamy pracować nad figurą. Kluczem do tego jest odpowiednia dieta i przede wszystkim ćwiczenia. Hasło ,,wakacje moją motywacją" ma zawisnąć na waszej ścianie, nasze są w trakcie robienia, jak już będą gotowe damy fotkę. Mamy dla Was przykładowy dzień na diecie, który same ułożyłyśmy i faktycznie działa, dania są zdrowe, łatwe do wykonania i smaczne. Z ćwiczeń polecamy serie brzuszków oraz ćwiczenia z Mel B (tutaj), są to 10-15 minutowe ćwiczenia. Nie przejmujcie się tym, że nie daliście rady od razu zrobić 10 minutowych ćwiczeń, zatrzymajcie się na chwilę, odpocznijcie i włączajcie dalej, żeby się od razu nie zniechęcić. Bieganie to też świetny pomysł na aktywność! Jeśli nie chcecie, żeby ktoś Was widział jak biegacie, bo się wstydzicie czy coś, polecamy bieganie kiedy jest ciemno, będzie wam potrzebny jakiś wygodny dres, buty sportowe, słuchawki, ulubione piosenki i do dzieła ! Efekty gwarantowane ! My mamy już plany po egzaminach rowery, bieganie, bo zależy nam na zgrabnej figurze i chcemy się zmienić. Wszystko zaczyna się w psychice. Jak komuś się nie chce nic robić, to żeby nie miał pretensji do całego świata, bo to już mu nic nie da. I nie możesz mówić: dobra zacznę od jutra albo od następnego tygodnia. Nie! Zaczynasz już dzisiaj ! Musisz wierzyć, że ci się uda, bo to nie wiara czyni cuda tylko ludzie, którzy nie stracili tej wiary ! Jeśli chcecie jakieś rady odnośnie tego, co jeść, to zapraszamy na nasz profil na fb, w wiadomości do nas napisać i zapytać się o to co chcecie, doradzimy coś, może nie mamy ukończonych studiów z dietetyki, ale można powiedzieć, że mamy pewne doświadczenie, bo testowałyśmy wiele diet i mniej więcej wiemy co i jak. Nie szukajcie w internecie żadnych diet, bo nie istnieje nic takiego jak dieta cud ani cudowne tabletki na odchudzanie, nic z tych rzeczy, nie dajcie się nabrać ! Postaramy się dodawać jakieś dania dietetyczne.
Pamiętajcie żeby jeść regularnie co 3-4 godziny. A kolację jeść przynajmniej 2 godziny przed snem, pić dużo mineralnej wody.
Więc tak, rano przed szkołą/pracą, jogurt (1,5-2%tłuszczu, 180ml) z musli (20g) i kiwi (100g),
2-3 godziny później jabłko (150g), za 3 godziny kanapka (bułka grahamka lub chleb razowy 60g) z pomidorem (150g) i polędwicą z indyka (40g), zamiast polędwicy może być serek Almette (40g), potem znowu jabłko albo jakiś inny owoc np. pomarańcze, truskawki (150g), na obiad grillowana pierś z kurczaka(150g, na 10g oliwy)(pamiętajcie, że nie musicie od razu rozpalać grilla! Warto zainwestować w patelnie do grillowania :D) i 300g brokuła lub kalafiora, a na kolacje sałata mix lub lodowa (60g), pomidor (100g), ogórek (100g), chleb razowy (30g) i oliwa (10g), można posypać trochę solą i pieprzem.
Oczywiście każdy jest inny. Pamiętajcie o tym, kiedy będziecie stosować wyszukane diety z internetu. Nie warto mordować się głodówkami, bo w ten sposób nie osiągniemy wiele! Najlepiej być cierpliwym i małymi kroczkami dążyć do wymarzonej figury! :)
Nelly&Cleo
niedziela, 19 kwietnia 2015
Przerwa!
Witajcie kochani!
Bardzo przepraszamy, że nie wstawiamy ostatnio postów, ale niestety mamy dużo pracy. Za 2 dni piszemy egzaminy gimnazjalne i bardzo nam zależy na dobrych wynikach, dlatego musimy się dobrze przygotować. Bardzo brakuje nam bloga, ale niestety w tym przypadku szkoła jest ważniejsza. Oczywiście, gdy tylko skończy się ten cały cyrk, związany z egzaminami, wstawiamy nowego posta! Jest już prawie gotowy, bo zaczęłyśmy wcześniej, lecz brakuje nam chwili, żeby go skończyć. Następny post będzie związany z wakacjami. Tylko tyle mogę powiedzieć, nie chcę zdradzać wszystkiego!
Wy też piszecie egzamin? Jak się do niego przygotowujecie?
Cleo
Bardzo przepraszamy, że nie wstawiamy ostatnio postów, ale niestety mamy dużo pracy. Za 2 dni piszemy egzaminy gimnazjalne i bardzo nam zależy na dobrych wynikach, dlatego musimy się dobrze przygotować. Bardzo brakuje nam bloga, ale niestety w tym przypadku szkoła jest ważniejsza. Oczywiście, gdy tylko skończy się ten cały cyrk, związany z egzaminami, wstawiamy nowego posta! Jest już prawie gotowy, bo zaczęłyśmy wcześniej, lecz brakuje nam chwili, żeby go skończyć. Następny post będzie związany z wakacjami. Tylko tyle mogę powiedzieć, nie chcę zdradzać wszystkiego!
Wy też piszecie egzamin? Jak się do niego przygotowujecie?
Cleo
środa, 8 kwietnia 2015
Po świętach
Witajcie Kochani!
Ten post miał być napisany przed świętami, ale niestety nam się nie udało. Postanowiłyśmy więc, że pojawi on się po świętach, takie podsumowanie :) My spędziłyśmy Wielkanoc w gronie rodziny. Największym minusem tegorocznych świąt wielkanocnych była pogoda niestety :/ Mamy tu dla Was kilka fotek dekoracji zrobionych przez babcię Nelly.
Oprócz tego na stole Cleo zagościły mazurki, które razem z siostrą zrobiły. Było ich więcej, ale tylko to zostało!
Mamy również dla Was świetny przepis na sernik szachownicę, który Cleo upiekła na święta w swoim domu. Jest naprawdę pyszny! Ciasto nie jest tak trudne do zrobienia, jak może się wydawać.
SERNIK SZACHOWNICA:
Ciasto biszkoptowe:
1 ½ szklanki mąki
1 ½ szklanki cukru
½ szklanki kakao
8 jajek
Masa serowa:
1 kg twarogu
5 jajek
1 ½ szklanki cukru
25 dag margaryny
1 duży cukier waniliowy
1 olejek cytrynowy
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Białka na biszkopt ubijamy na sztywną pianę, następnie dodajemy do nich cukier, ciągle miksując, a po chwili stopniowo dodajemy żółtka. Na koniec dodajemy po trochu mąkę wymieszaną z kakao i mieszamy łyżką. Gotowe ciasto wylewamy na jedną wielką lub dwie mniejsze blaszki wyłożone pergaminem. Rozsmarowujemy ciasto na grubość około centymetra i wkładamy do nagrzanego do 180°C piekarnika. Biszkopt pieczemy około 15 – 20 minut.
Po upieczeniu biszkopt wyjmujemy z pieca i pozostawiamy do wystygnięcia, po czym delikatnie odrywamy z papieru.
Miękka margarynę ucieramy z cukrem, cukrem waniliowym i żółtkami, następnie dodajemy po trochu zmielony twaróg, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia i olejek cytrynowy (ilość wg uznania – ja dałam cały). Osobno ubijamy białka na sztywną pianę i delikatnie mieszamy z masą serową.
Biszkopt kroimy na cienkie paski szerokości około 2cm i układamy na dużej blaszce wyłożonej pergaminem, w odstępach około 2cm. Wolne miejsca wypełniamy masą serową i na nich układamy następną warstwę ciasta, a odstępy wypełniamy masą serową. Czynność powtarzamy tak długo, aż zabraknie składników lub miejsca w blaszce.
Po ułożeniu wszystkich warstw, ciasto wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 40 minut w temperaturze 180°C.
Po upieczeniu, wyjmujemy sernik z piekarnika i po około 5 – 10 minutach, delikatnie wyjmujemy z blachy w której się piekło, na inną blaszkę lub metalową tacę i pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Zimny sernik można posypać cukrem pudrem lub czekoladą.

Sorki, ale fotka jest z neta ( tutaj ), bo nie zdążyłam zrobić (był taki pyszny, że zniknął w 5 minut). Chciałyśmy, żebyście wiedzieli po prostu jak wyglądał.
A wy jak spędziliście święta? Macie jakieś swoje tradycje w domach?
Cleo&Nelly
P.S. Komentujcie, oceniajcie, zadawajcie pytania na askach.
środa, 1 kwietnia 2015
Hejterzy !
Hej Kochani !
W tym poście poruszymy poważny problem
współczesnego świata, czyli heejtyy. Nie, hejty nie są fajne .
Istnieje coś takiego jak krytyka, ale to nie ma nic wspólnego z
hejtem, to są dwa różne światy. Krytyką określamy coś, co nam
się nie podoba, a hejterzy to ludzie, których zżera zazdrość, że
coś im się w życiu nie udało i próbują przez to zniechęcić
innych, winią innych, że ktoś osiągnął sukces. Nie wiemy
dlaczego teraz modne jest robienie z siebie idioty, czemu innym
podoba się wszystko, co pozbawione jest szacunku, myślenia i
ogólnego użycia mózgu. Ludzie co to ma być ?!
Dlaczego, gdy ktoś jest wściekły,
wyładowuje ta złość w hejtach ? Czemu gdy ktoś robi coś
kreatywnego, no nie wiem śpiewa, tańczy, pisze bloga, nagrywa
filmiki na yt, to jest nikim, zerem, marginesem społecznym, a gdy ktoś
pisze hejty jest ,,kimś", ,,władcą internetu" ?! I
dlaczego ludziom imponują hejty ?! Haallooo ludzie, przecież my nie
mamy po 5 lat, mamy 16! Możecie nam powiedzieć co wam nie pasuje, a
nie nas hejtować. Możecie nam pisać prawdę, spoko, my preferujemy
tylko prawdę, a nie hejty! Co ty sobie myślisz, że napiszesz
''usuwajcie tego bloga!'' a ja już, w jednej sekundzie go usuwam ?
Nooo chybaaa nieee. Nie hejterzy nie są fajni, są żałośni, ale my
i tak nie stracimy dobrej energii dla innych, i tak będziemy robiły
to, co będziemy chciały, bo chcemy pisać tego bloga dla Was ! A pisz
sobie tego hejta, proszę bardzo! Szukaj w internecie tekstów, ale
już ci mówię na wstępie- nie wysilaj się serio, bo my i tak mamy
to gdzieś. Tylko stracisz swój czas, ale przynajmniej nam
dostarczysz śmiechu. Pozdro dla wszystkich hejterów! ;p Jeśli
Tobie imponuje hejter, który sobą reprezentuje zazdrość i obrażanie
innych, to my nie mam więcej pytań i Ci serdecznie współczujemy ;*
.
A tu obrazki specjalne dla wszystkich
hejterów od nas Pozdrawiamy <3. I nutka <3 Specjalnie dla
hejterów <3.
Nutka
niedziela, 29 marca 2015
"Snajper" - recenzja
Heej Kochani !!!
Dzisiaj mam dla Was recenzje pewnego filmu, który w wyjątkowy sposób mnie zachwycił ! Film ten nosi tytuł "Snajper". Kto jeszcze nie widział bardzo polecam ! Podaję Wam stronę, gdzie możecie obejrzeć ten film: (klik) . Opowiada on o niesamowitym amerykańskim żołnierzu, najskuteczniejszym snajperze. Chris Kyle podczas misji w Iraku zastrzelił 255 osób, z czego 160 trafień zostało oficjalnie potwierdzonych. Chris był na czterech zmianach w Iraku. Jego wrogowie nazywali go Szajtan ar-Ramadi czyli Diabeł z Ramadi. Wśród swoich przyjaciół żołnierzy był nazywany Legendą. Chris miał wspaniałą żonę, która bardzo przeżywała jego wyjazdy i bardzo bała się o jego życie. Mieli dwójkę dzieci, chłopca i dziewczynkę. Chris zrezygnował ze służby ojczyźnie i zajął się szkoleniem przyszłych snajperów, niestety zginął tragicznie. W 2012 roku odwiedził Polskę. Kyle dostał wiele odznaczeń po śmierci, a żegnali go wszyscy żołnierze oraz cała ojczyzna. Naprawdę bardzo serdecznie polecam Wam ten film, jest niezwykły :D . Piszcie do mnie na asku albo na fb, bo mamy specjalne konto na fb dla Was i stronę na fb. Tak więc prosimy Was o polubienia, wiadomości i zaproszenia do znajomych.
Tu profil: klik
A tu strona na fb: klik
Pozdrawiam !!! Nelly <3 ;*
Dzisiaj mam dla Was recenzje pewnego filmu, który w wyjątkowy sposób mnie zachwycił ! Film ten nosi tytuł "Snajper". Kto jeszcze nie widział bardzo polecam ! Podaję Wam stronę, gdzie możecie obejrzeć ten film: (klik) . Opowiada on o niesamowitym amerykańskim żołnierzu, najskuteczniejszym snajperze. Chris Kyle podczas misji w Iraku zastrzelił 255 osób, z czego 160 trafień zostało oficjalnie potwierdzonych. Chris był na czterech zmianach w Iraku. Jego wrogowie nazywali go Szajtan ar-Ramadi czyli Diabeł z Ramadi. Wśród swoich przyjaciół żołnierzy był nazywany Legendą. Chris miał wspaniałą żonę, która bardzo przeżywała jego wyjazdy i bardzo bała się o jego życie. Mieli dwójkę dzieci, chłopca i dziewczynkę. Chris zrezygnował ze służby ojczyźnie i zajął się szkoleniem przyszłych snajperów, niestety zginął tragicznie. W 2012 roku odwiedził Polskę. Kyle dostał wiele odznaczeń po śmierci, a żegnali go wszyscy żołnierze oraz cała ojczyzna. Naprawdę bardzo serdecznie polecam Wam ten film, jest niezwykły :D . Piszcie do mnie na asku albo na fb, bo mamy specjalne konto na fb dla Was i stronę na fb. Tak więc prosimy Was o polubienia, wiadomości i zaproszenia do znajomych.
Tu profil: klik
A tu strona na fb: klik
Pozdrawiam !!! Nelly <3 ;*
Nasze cechy !
Witajcie Kochani !!! ;* <3
Dzisiaj mamy dla Was, coś nieco innego. Otóż ten post będzie o nas. Zrobiłyśmy sobie takie małe losowanie. Każda z nas miała wziąć jedną karteczkę na której były napisane nasze pseudonimy i napisać 6 pozytywnych cech, 2 negatywne i 2 fakty o tej osobie. Pod cechami będzie pseudonim osoby, która to pisała ;). Mamy nadzieję, że nieco przybliżymy Wam nasze niekiedy trudne charaktery. A może nawet znajdą się osoby, które mają podobne lub takie same charaktery jak my, jakby co to zadawajcie pytania na askach ;) <3 ;*.
A więc tak:
O Cleo:
pozytywne:
-skromna,
-najpierw myśli, później robi,
-można na niej polegać,
-pomocna,
-śmieszna ( w pozytywnym znaczeniu),
-jej suchary są bezcenne nie sposób ich zapomnieć.
negatywne:
-za cicha,
-małomówna.
fakty:
-lubi rap.
-singielka.
Pisała Tini
O Nelly:
pozytywne:
-pomocna,
-kreatywna,
-stanowcza,
-szczera,
-raczej optymistka,
-ryzykantka.
negatywne:
-może być bardzo wredna,
-może pobić nawet chłopaka i jeszcze z nim wygrać!
fakty:
-nie lubi się uczyć i tego nie robi,
-lubi gotować.
Pisała Cleo
O Tini:
pozytywne:
-miła,
-sympatyczna,
-inteligentna,
-skromna,
-spokojna,
negatywne:
-czasami nie umie dotrzymać tajemnicy,
-często nie daje dokończyć innym zdania.
fakty:
-bardzo ładnie pisze,
-obie bardzo lubimy oglądać kabarety, zwłaszcza paranienormalnych ! <3 <3 <3
Pisała Nelly
No i oczywiście mamy parę cech wspólnych, mamy tyle samo lat, mieszkamy nawet niedaleko siebie, chodzimy do tej samej klasy, prawie każdą przerwę spędzamy razem, jesteśmy w 100% hetero (żeby nie było !). I jesteśmy singielkami !
Pewnie zastanawiacie się, jak możemy się przyjaźnić, skoro tak bardzo różnimy się od siebie. Hm... szczerze mówiąc same nie wiemy, ale już tak jest, przeciwieństwa się przyciągają. Każda z nas jest inna, a jednak umiemy się dogadać. Nie wiem jak to robimy, może dajemy radę dlatego, że znamy się już prawie 9 lat i dużo o sobie wiemy. Nikt nie zna nikogo na 100%. :D <3 ;***
Dzisiaj mamy dla Was, coś nieco innego. Otóż ten post będzie o nas. Zrobiłyśmy sobie takie małe losowanie. Każda z nas miała wziąć jedną karteczkę na której były napisane nasze pseudonimy i napisać 6 pozytywnych cech, 2 negatywne i 2 fakty o tej osobie. Pod cechami będzie pseudonim osoby, która to pisała ;). Mamy nadzieję, że nieco przybliżymy Wam nasze niekiedy trudne charaktery. A może nawet znajdą się osoby, które mają podobne lub takie same charaktery jak my, jakby co to zadawajcie pytania na askach ;) <3 ;*.
A więc tak:
O Cleo:
pozytywne:
-skromna,
-najpierw myśli, później robi,
-można na niej polegać,
-pomocna,
-śmieszna ( w pozytywnym znaczeniu),
-jej suchary są bezcenne nie sposób ich zapomnieć.
negatywne:
-za cicha,
-małomówna.
fakty:
-lubi rap.
-singielka.
Pisała Tini
O Nelly:
pozytywne:
-pomocna,
-kreatywna,
-stanowcza,
-szczera,
-raczej optymistka,
-ryzykantka.
negatywne:
-może być bardzo wredna,
-może pobić nawet chłopaka i jeszcze z nim wygrać!
fakty:
-nie lubi się uczyć i tego nie robi,
-lubi gotować.
Pisała Cleo
O Tini:
pozytywne:
-miła,
-sympatyczna,
-inteligentna,
-skromna,
-spokojna,
negatywne:
-czasami nie umie dotrzymać tajemnicy,
-często nie daje dokończyć innym zdania.
fakty:
-bardzo ładnie pisze,
-obie bardzo lubimy oglądać kabarety, zwłaszcza paranienormalnych ! <3 <3 <3
Pisała Nelly
No i oczywiście mamy parę cech wspólnych, mamy tyle samo lat, mieszkamy nawet niedaleko siebie, chodzimy do tej samej klasy, prawie każdą przerwę spędzamy razem, jesteśmy w 100% hetero (żeby nie było !). I jesteśmy singielkami !
Pewnie zastanawiacie się, jak możemy się przyjaźnić, skoro tak bardzo różnimy się od siebie. Hm... szczerze mówiąc same nie wiemy, ale już tak jest, przeciwieństwa się przyciągają. Każda z nas jest inna, a jednak umiemy się dogadać. Nie wiem jak to robimy, może dajemy radę dlatego, że znamy się już prawie 9 lat i dużo o sobie wiemy. Nikt nie zna nikogo na 100%. :D <3 ;***
Przepis na miły wieczorek ;)
Hej!
Wiemy, co wielu z Was myśli o naszym blogu, ale już możemy Wam powiedzieć, że nasze wpisy nie będą typu: "co znajduje się w moim kuferku", "co noszę w swojej torebce" i "co mam w swojej szafie". Będzie trochę o nas, ale nie o takich bzdurach, dlatego prosimy Was, udostępniajcie, zadawajcie pytania na askach, obserwujcie. Mamy parę pomysłów jak urozmaicić naszego bloga i chciałybyśmy się tym z Wami podzielić. Wszystko, o czym będziemy pisać będzie sprawdzone przez nas. Dzisiaj mamy dla Was parę propozycji, jak urozmaicić nudny wieczór. U nas każdy znajdzie coś dla siebie.
1. Na początek jakaś dobra przekąska, nie tylko dla tych, którzy są na diecie.
*sałata ( zależy jaką lubicie, może być lodowa, rzymska,szpinak...)
*3-4 pomidory
*duży ogórek zielony
*5 rzodkiewek
*ser typu feta ( jeśli ktoś nie lubi, może być np. mozarella)
*sos sałatkowy ( dla leniwych gotowy z paczki, a ambitni mogą zrobić sami, wystarczy wymieszać 1 łyżkę octu winnego, 3 łyżki oliwy z oliwek, szczyptę soli i pieprz)
* my lubimy posypać taką sałatkę prażonymi pestkami ( słonecznik, pestki dyni...).
Wykonanie:
Umyć wszystkie warzywa, ogórka obrać ze skórki ( jeśli lubicie ze skórką to nie musicie). Sałatę wyłożyć na talerz ( pamiętajcie, że sałaty się nie kroi tylko kruszy). Warzywa pokroić w kostkę i ułożyć na sałacie. Ser feta pokroić w kostkę i rozsypać na talerzu. Przygotować sos i polać sałatkę. Na końcu uprażyć na patelni pestki i posypać gotowe danie.
SMACZNEGO!
SMACZNEGO!
*1/2 mango
*1 pomarańcza
*szczypta imbiru
Wykonanie:
Mango zmiksować z miąższem z jednej pomarańczy i szczyptą imbiru. Beta-karoten zawarty w tych owocach poprawia wygląd skóry, a imbir polepsza krążenie.
SMACZNEGO!
Wiemy, że nie wszystkim Wam przypadną do gustu takie potrawy, ale zapewniamy, że świetnie smakują!
2. Na nudny wieczór najlepszy jest jakiś dobry film. My osobiście preferujemy horrory, ale zdajemy sobie sprawę, że nie każdy lubi je oglądać. Dlatego postanowiłyśmy polecić Wam kilka filmów. Na pewno każdy wybierze coś dla siebie!:
*"Diabelska plansza ouija"- film spoko, ale uważajcie na cda.pl, bo lektor jest wkurzający!
*"Harold i Kumar"- jest kilka części, warto zobaczyć! Opowiada historię 2 mężczyzn, którzy lubią "zajarać".
*"3 metry nad niebem"- jeśli zobaczycie pierwszą część, na pewno będziecie chcieli więcej! Tak jak my! ( 2 część- "Tylko Ciebie chcę", 3 cześć pojawi się mamy nadzieję niedługo!)
*"Zmierzch"- romantyczna opowieść o chłopaku, skrywającym niezwykłą tajemnicę. Polecamy też dalsze części tej powieści.
Życzymy mile spędzonych wieczorów! Pozdrawiamy!
P.S. Udostępniajcie!!! <3
Wiemy, co wielu z Was myśli o naszym blogu, ale już możemy Wam powiedzieć, że nasze wpisy nie będą typu: "co znajduje się w moim kuferku", "co noszę w swojej torebce" i "co mam w swojej szafie". Będzie trochę o nas, ale nie o takich bzdurach, dlatego prosimy Was, udostępniajcie, zadawajcie pytania na askach, obserwujcie. Mamy parę pomysłów jak urozmaicić naszego bloga i chciałybyśmy się tym z Wami podzielić. Wszystko, o czym będziemy pisać będzie sprawdzone przez nas. Dzisiaj mamy dla Was parę propozycji, jak urozmaicić nudny wieczór. U nas każdy znajdzie coś dla siebie.
1. Na początek jakaś dobra przekąska, nie tylko dla tych, którzy są na diecie.
- Sałatka "grecka":
*sałata ( zależy jaką lubicie, może być lodowa, rzymska,szpinak...)
*3-4 pomidory
*duży ogórek zielony
*5 rzodkiewek
*ser typu feta ( jeśli ktoś nie lubi, może być np. mozarella)
*sos sałatkowy ( dla leniwych gotowy z paczki, a ambitni mogą zrobić sami, wystarczy wymieszać 1 łyżkę octu winnego, 3 łyżki oliwy z oliwek, szczyptę soli i pieprz)
* my lubimy posypać taką sałatkę prażonymi pestkami ( słonecznik, pestki dyni...).
Wykonanie:
Umyć wszystkie warzywa, ogórka obrać ze skórki ( jeśli lubicie ze skórką to nie musicie). Sałatę wyłożyć na talerz ( pamiętajcie, że sałaty się nie kroi tylko kruszy). Warzywa pokroić w kostkę i ułożyć na sałacie. Ser feta pokroić w kostkę i rozsypać na talerzu. Przygotować sos i polać sałatkę. Na końcu uprażyć na patelni pestki i posypać gotowe danie.
SMACZNEGO!
- Coś chrupiącego, czyli chrupki warzywne:
SMACZNEGO!
- Pyszny koktajl (świetnie działa na cerę):
*1/2 mango
*1 pomarańcza
*szczypta imbiru
Wykonanie:
Mango zmiksować z miąższem z jednej pomarańczy i szczyptą imbiru. Beta-karoten zawarty w tych owocach poprawia wygląd skóry, a imbir polepsza krążenie.
SMACZNEGO!
Wiemy, że nie wszystkim Wam przypadną do gustu takie potrawy, ale zapewniamy, że świetnie smakują!
2. Na nudny wieczór najlepszy jest jakiś dobry film. My osobiście preferujemy horrory, ale zdajemy sobie sprawę, że nie każdy lubi je oglądać. Dlatego postanowiłyśmy polecić Wam kilka filmów. Na pewno każdy wybierze coś dla siebie!:
- horrory:
*"Diabelska plansza ouija"- film spoko, ale uważajcie na cda.pl, bo lektor jest wkurzający!
- komedia:
*"Harold i Kumar"- jest kilka części, warto zobaczyć! Opowiada historię 2 mężczyzn, którzy lubią "zajarać".
- coś dla romantyków:
*"3 metry nad niebem"- jeśli zobaczycie pierwszą część, na pewno będziecie chcieli więcej! Tak jak my! ( 2 część- "Tylko Ciebie chcę", 3 cześć pojawi się mamy nadzieję niedługo!)
*"Zmierzch"- romantyczna opowieść o chłopaku, skrywającym niezwykłą tajemnicę. Polecamy też dalsze części tej powieści.
Życzymy mile spędzonych wieczorów! Pozdrawiamy!
P.S. Udostępniajcie!!! <3
Cleo&Nelly
Askii
Hej !
Widziałyśmy, że pojawiło się parę wyświetleń. Cieszyłyśmy się do laptopa jak małe dzieci :D ! Mamy dla Was obiecane, świeżo założone i jeszcze nie do końca ogarnięte aski ;)
Nelly: http://ask.fm/Neellyy8 Tini: http://ask.fm/Tiinii8 Cleo: http://ask.fm/Cleeoo8
Zdawajcie pytania, obserwujecie, walcie szczerze, a hejty i tak mamy w dupie, więc przykro. Prawda to nie jest to samo, co obrażanie innych i komentowanie ich pomimo, że ich nie znacie, pozdro ! Piszcie o czym chcielibyście czytać na naszym blogu, obok postu znajdziecie ankietę, w której ocenicie naszego bloga. Liczymy na pozytywne odpowiedzi. Pozdrawiamy ! :D
Nelly&Cleo
Widziałyśmy, że pojawiło się parę wyświetleń. Cieszyłyśmy się do laptopa jak małe dzieci :D ! Mamy dla Was obiecane, świeżo założone i jeszcze nie do końca ogarnięte aski ;)
Nelly: http://ask.fm/Neellyy8 Tini: http://ask.fm/Tiinii8 Cleo: http://ask.fm/Cleeoo8
Zdawajcie pytania, obserwujecie, walcie szczerze, a hejty i tak mamy w dupie, więc przykro. Prawda to nie jest to samo, co obrażanie innych i komentowanie ich pomimo, że ich nie znacie, pozdro ! Piszcie o czym chcielibyście czytać na naszym blogu, obok postu znajdziecie ankietę, w której ocenicie naszego bloga. Liczymy na pozytywne odpowiedzi. Pozdrawiamy ! :D
Nelly&Cleo
Początek
Witajcie Kochani !!!
Jesteśmy tutaj dla was. To może trochę o nas. Jesteśmy przyjaciółkami, chodzimy do tej samej klasy jeszcze do czerwca. Mamy 16 lat . Znamy się z piaskownicy. Tini- grudzień, Nelly- lipiec, Cleo- styczeń( nie to nie są nasze prawdziwe imiona) ;). Będziemy posługiwać się tymi pseudonimami. Tini- brązowe oczy i długie kasztanowe włosy, wysoka; Nelly- niebieskie oczy i dosyć długie blond włosy, niska; Cleo- niebieskie oczy, mega długie blond włosy, wysoka; Ten blog jest dla was, będziemy tu umieszczały najpiękniejsze aktualne chwile z naszego życia, będzie kącik kulinarny i co jeszcze będziecie chcieli. Ale na początku mamy do was prośbę, udostępniajcie bloga, wysyłajcie swoim znajomym. Niech nas będzie dużo !!! Potem założymy aski, żebyście mogli nam zadawać pytania. I mamy dla was przygotowanych parę niespodzianek, tylko musi być nas wielu, żeby to miało sens. Pozdrawiamy !!!! I przesyłacie znajomym ! <3 <3 <3 ;****
Jesteśmy tutaj dla was. To może trochę o nas. Jesteśmy przyjaciółkami, chodzimy do tej samej klasy jeszcze do czerwca. Mamy 16 lat . Znamy się z piaskownicy. Tini- grudzień, Nelly- lipiec, Cleo- styczeń( nie to nie są nasze prawdziwe imiona) ;). Będziemy posługiwać się tymi pseudonimami. Tini- brązowe oczy i długie kasztanowe włosy, wysoka; Nelly- niebieskie oczy i dosyć długie blond włosy, niska; Cleo- niebieskie oczy, mega długie blond włosy, wysoka; Ten blog jest dla was, będziemy tu umieszczały najpiękniejsze aktualne chwile z naszego życia, będzie kącik kulinarny i co jeszcze będziecie chcieli. Ale na początku mamy do was prośbę, udostępniajcie bloga, wysyłajcie swoim znajomym. Niech nas będzie dużo !!! Potem założymy aski, żebyście mogli nam zadawać pytania. I mamy dla was przygotowanych parę niespodzianek, tylko musi być nas wielu, żeby to miało sens. Pozdrawiamy !!!! I przesyłacie znajomym ! <3 <3 <3 ;****
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























