Witajcie Kochani!
Dzisiejszy post jest specjalnie dla wszystkich trzecioklasistów, stojących przed wyborem szkoły średniej.Wbrew pozorom to trudna decyzja, w końcu to, do jakiej szkoły pójdziemy, w większości przypadków, zaważy o tym, jaką pracę dostaniemy. Trzeba pamiętać więc, by dobrze wybrać. Oczywiście jest możliwość przeniesienia się do innej szkoły.
1. Największy błąd młodych ludzi- "Idę do szkoły, bo kolega/koleżanka tam idzie".
NIE! To nie jest dobry pomysł! Jeśli macie wspólne zainteresowania to owszem, oboje chcecie np. zostać, fryzjerem/kucharzem/mechanikiem. Spoko. To jest do przyjęcia. Jeśli jednak każde z was lubi robić coś innego, wiąże swoją przyszłość z zupełnie innym zawodem, to nie powinniście wybierać się do szkoły, której oferta Was nie zainteresowała, bo kolega/koleżanka tak chcą!
2. Samodzielna decyzja!
Musisz pamiętać bardzo ważną rzecz- to TY idziesz do szkoły, nikt inny, nie Twoi rodzice/znajomi. Oczywiście możesz posłuchać sugestii innych, ale nie możesz pójść do szkoły którą "wybrała Ci mamusia, a Ty nie chcesz zrobić jej przykrości "! To jeden z największych błędów! To Twoje życie i tylko TY będziesz decydował o swojej przyszłości! Posłuchaj siebie samego, przeanalizuj oferty, wybierz właściwy kierunek.
3. Zainteresowania.
Każdy z nas ma jakieś zainteresowania. Jeden lubi gotować, drugi naprawiać zepsute urządzenia. Jeden woli matematykę i fizykę, drugi polski i historię. Wszyscy jesteśmy inni. Mamy o tyle dobrze, że w szkołach znajdziemy duży wybór przeróżnych kierunków. Każdy znajdzie coś dla siebie. Musimy pamiętać też o ważnej rzeczy- nawet jeśli chcielibyśmy pracować w jakiś zawodzie, a nie pozwala nam na to zdrowie, to niestety powinniśmy zrezygnować z naszego wymarzonego profilu. Zdrowie jest najważniejsze!!!
4. A co jeśli żadna oferta nas nie zainteresuje?
Tak oczywiście też może się zdarzyć. Co wtedy zrobić? Moim zdaniem, w takiej sytuacji dobrze może sprawdzić się liceum, bo po co wybierać kierunek, który nas nie interesuje/nudzi. To głupie i bezmyślne.
W liceum nie ma konkretnego zawodu, tylko bardziej stawia się na przedmioty (musimy wybrać je według naszych upodobań). Niestety nie można zrobić sobie roku przerwy na przemyślenie tej decyzji :)
Myślę, że te kilka rad uświadomi Wam, jak ważne jest wybranie dobrej szkoły. Jeszcze jedno! Moim zdaniem, wybieranie sobie w zawodówce kierunku ekspedientki jest trochę dziwne ( nie mam nic przeciwko, to tylko moje zdanie). Chodzi o to, że na kasie można pracować po każdej szkole ( znam nawet takie po studiach). Wiele ekspedientek nie może znaleźć pracy ( klik ). Ważne jest też, żeby wybrać zawód, w którym kiedyś znajdziemy pracę. Niektóre zawody nie mają przyszłości! Zawody związane z budownictwem, elektrycznością- to są ZAWODY PRZYSZŁOŚCI!
Ja (Cleo) i Nelly wybieramy się do technikum- technik żywienia i usług gastronomicznych. Ja wolałabym technika technologii żywienia, ale niestety szkoły w mojej okolicy nie mają takiej oferty :(( Tini jest bardzo mądra, więc każda szkoła stoi przed nią otworem. Na razie nie może się zdecydować.
Wy też stoicie przed takim wyborem? Jeśli tak, mam nadzieję, że naprowadziłam Was trochę na dobrą drogę ;D :**
Cleo
P.S. Udostępniajcie, komentujcie, odwiedzajcie aski ( tutaj linki do asków).
Witajcie Kochani ! Ten blog jest dla Was ! :D. Będziemy tu pisać o wszystkim, będą różne przepisy, recenzje i nasze przemyślenia, możecie do nas napisać na fb, mamy również aski, na które zapraszamy. Pozdrawiamy serdecznie !
czwartek, 30 kwietnia 2015
niedziela, 26 kwietnia 2015
Wakacje naszą motywacją !
Wakacje tuż tuż, więc naszym celem jest wyglądać na plaży tak:
Przepisem na idealną figurę jest: determinacja, wytrwałość i motywacja. My chcemy Wam w tym pomóc, ponieważ same zaczynamy pracować nad figurą. Kluczem do tego jest odpowiednia dieta i przede wszystkim ćwiczenia. Hasło ,,wakacje moją motywacją" ma zawisnąć na waszej ścianie, nasze są w trakcie robienia, jak już będą gotowe damy fotkę. Mamy dla Was przykładowy dzień na diecie, który same ułożyłyśmy i faktycznie działa, dania są zdrowe, łatwe do wykonania i smaczne. Z ćwiczeń polecamy serie brzuszków oraz ćwiczenia z Mel B (tutaj), są to 10-15 minutowe ćwiczenia. Nie przejmujcie się tym, że nie daliście rady od razu zrobić 10 minutowych ćwiczeń, zatrzymajcie się na chwilę, odpocznijcie i włączajcie dalej, żeby się od razu nie zniechęcić. Bieganie to też świetny pomysł na aktywność! Jeśli nie chcecie, żeby ktoś Was widział jak biegacie, bo się wstydzicie czy coś, polecamy bieganie kiedy jest ciemno, będzie wam potrzebny jakiś wygodny dres, buty sportowe, słuchawki, ulubione piosenki i do dzieła ! Efekty gwarantowane ! My mamy już plany po egzaminach rowery, bieganie, bo zależy nam na zgrabnej figurze i chcemy się zmienić. Wszystko zaczyna się w psychice. Jak komuś się nie chce nic robić, to żeby nie miał pretensji do całego świata, bo to już mu nic nie da. I nie możesz mówić: dobra zacznę od jutra albo od następnego tygodnia. Nie! Zaczynasz już dzisiaj ! Musisz wierzyć, że ci się uda, bo to nie wiara czyni cuda tylko ludzie, którzy nie stracili tej wiary ! Jeśli chcecie jakieś rady odnośnie tego, co jeść, to zapraszamy na nasz profil na fb, w wiadomości do nas napisać i zapytać się o to co chcecie, doradzimy coś, może nie mamy ukończonych studiów z dietetyki, ale można powiedzieć, że mamy pewne doświadczenie, bo testowałyśmy wiele diet i mniej więcej wiemy co i jak. Nie szukajcie w internecie żadnych diet, bo nie istnieje nic takiego jak dieta cud ani cudowne tabletki na odchudzanie, nic z tych rzeczy, nie dajcie się nabrać ! Postaramy się dodawać jakieś dania dietetyczne.
Pamiętajcie żeby jeść regularnie co 3-4 godziny. A kolację jeść przynajmniej 2 godziny przed snem, pić dużo mineralnej wody.
Więc tak, rano przed szkołą/pracą, jogurt (1,5-2%tłuszczu, 180ml) z musli (20g) i kiwi (100g),
2-3 godziny później jabłko (150g), za 3 godziny kanapka (bułka grahamka lub chleb razowy 60g) z pomidorem (150g) i polędwicą z indyka (40g), zamiast polędwicy może być serek Almette (40g), potem znowu jabłko albo jakiś inny owoc np. pomarańcze, truskawki (150g), na obiad grillowana pierś z kurczaka(150g, na 10g oliwy)(pamiętajcie, że nie musicie od razu rozpalać grilla! Warto zainwestować w patelnie do grillowania :D) i 300g brokuła lub kalafiora, a na kolacje sałata mix lub lodowa (60g), pomidor (100g), ogórek (100g), chleb razowy (30g) i oliwa (10g), można posypać trochę solą i pieprzem.
Oczywiście każdy jest inny. Pamiętajcie o tym, kiedy będziecie stosować wyszukane diety z internetu. Nie warto mordować się głodówkami, bo w ten sposób nie osiągniemy wiele! Najlepiej być cierpliwym i małymi kroczkami dążyć do wymarzonej figury! :)
Nelly&Cleo
Przepisem na idealną figurę jest: determinacja, wytrwałość i motywacja. My chcemy Wam w tym pomóc, ponieważ same zaczynamy pracować nad figurą. Kluczem do tego jest odpowiednia dieta i przede wszystkim ćwiczenia. Hasło ,,wakacje moją motywacją" ma zawisnąć na waszej ścianie, nasze są w trakcie robienia, jak już będą gotowe damy fotkę. Mamy dla Was przykładowy dzień na diecie, który same ułożyłyśmy i faktycznie działa, dania są zdrowe, łatwe do wykonania i smaczne. Z ćwiczeń polecamy serie brzuszków oraz ćwiczenia z Mel B (tutaj), są to 10-15 minutowe ćwiczenia. Nie przejmujcie się tym, że nie daliście rady od razu zrobić 10 minutowych ćwiczeń, zatrzymajcie się na chwilę, odpocznijcie i włączajcie dalej, żeby się od razu nie zniechęcić. Bieganie to też świetny pomysł na aktywność! Jeśli nie chcecie, żeby ktoś Was widział jak biegacie, bo się wstydzicie czy coś, polecamy bieganie kiedy jest ciemno, będzie wam potrzebny jakiś wygodny dres, buty sportowe, słuchawki, ulubione piosenki i do dzieła ! Efekty gwarantowane ! My mamy już plany po egzaminach rowery, bieganie, bo zależy nam na zgrabnej figurze i chcemy się zmienić. Wszystko zaczyna się w psychice. Jak komuś się nie chce nic robić, to żeby nie miał pretensji do całego świata, bo to już mu nic nie da. I nie możesz mówić: dobra zacznę od jutra albo od następnego tygodnia. Nie! Zaczynasz już dzisiaj ! Musisz wierzyć, że ci się uda, bo to nie wiara czyni cuda tylko ludzie, którzy nie stracili tej wiary ! Jeśli chcecie jakieś rady odnośnie tego, co jeść, to zapraszamy na nasz profil na fb, w wiadomości do nas napisać i zapytać się o to co chcecie, doradzimy coś, może nie mamy ukończonych studiów z dietetyki, ale można powiedzieć, że mamy pewne doświadczenie, bo testowałyśmy wiele diet i mniej więcej wiemy co i jak. Nie szukajcie w internecie żadnych diet, bo nie istnieje nic takiego jak dieta cud ani cudowne tabletki na odchudzanie, nic z tych rzeczy, nie dajcie się nabrać ! Postaramy się dodawać jakieś dania dietetyczne.
Pamiętajcie żeby jeść regularnie co 3-4 godziny. A kolację jeść przynajmniej 2 godziny przed snem, pić dużo mineralnej wody.
Więc tak, rano przed szkołą/pracą, jogurt (1,5-2%tłuszczu, 180ml) z musli (20g) i kiwi (100g),
2-3 godziny później jabłko (150g), za 3 godziny kanapka (bułka grahamka lub chleb razowy 60g) z pomidorem (150g) i polędwicą z indyka (40g), zamiast polędwicy może być serek Almette (40g), potem znowu jabłko albo jakiś inny owoc np. pomarańcze, truskawki (150g), na obiad grillowana pierś z kurczaka(150g, na 10g oliwy)(pamiętajcie, że nie musicie od razu rozpalać grilla! Warto zainwestować w patelnie do grillowania :D) i 300g brokuła lub kalafiora, a na kolacje sałata mix lub lodowa (60g), pomidor (100g), ogórek (100g), chleb razowy (30g) i oliwa (10g), można posypać trochę solą i pieprzem.
Oczywiście każdy jest inny. Pamiętajcie o tym, kiedy będziecie stosować wyszukane diety z internetu. Nie warto mordować się głodówkami, bo w ten sposób nie osiągniemy wiele! Najlepiej być cierpliwym i małymi kroczkami dążyć do wymarzonej figury! :)
Nelly&Cleo
niedziela, 19 kwietnia 2015
Przerwa!
Witajcie kochani!
Bardzo przepraszamy, że nie wstawiamy ostatnio postów, ale niestety mamy dużo pracy. Za 2 dni piszemy egzaminy gimnazjalne i bardzo nam zależy na dobrych wynikach, dlatego musimy się dobrze przygotować. Bardzo brakuje nam bloga, ale niestety w tym przypadku szkoła jest ważniejsza. Oczywiście, gdy tylko skończy się ten cały cyrk, związany z egzaminami, wstawiamy nowego posta! Jest już prawie gotowy, bo zaczęłyśmy wcześniej, lecz brakuje nam chwili, żeby go skończyć. Następny post będzie związany z wakacjami. Tylko tyle mogę powiedzieć, nie chcę zdradzać wszystkiego!
Wy też piszecie egzamin? Jak się do niego przygotowujecie?
Cleo
Bardzo przepraszamy, że nie wstawiamy ostatnio postów, ale niestety mamy dużo pracy. Za 2 dni piszemy egzaminy gimnazjalne i bardzo nam zależy na dobrych wynikach, dlatego musimy się dobrze przygotować. Bardzo brakuje nam bloga, ale niestety w tym przypadku szkoła jest ważniejsza. Oczywiście, gdy tylko skończy się ten cały cyrk, związany z egzaminami, wstawiamy nowego posta! Jest już prawie gotowy, bo zaczęłyśmy wcześniej, lecz brakuje nam chwili, żeby go skończyć. Następny post będzie związany z wakacjami. Tylko tyle mogę powiedzieć, nie chcę zdradzać wszystkiego!
Wy też piszecie egzamin? Jak się do niego przygotowujecie?
Cleo
środa, 8 kwietnia 2015
Po świętach
Witajcie Kochani!
Ten post miał być napisany przed świętami, ale niestety nam się nie udało. Postanowiłyśmy więc, że pojawi on się po świętach, takie podsumowanie :) My spędziłyśmy Wielkanoc w gronie rodziny. Największym minusem tegorocznych świąt wielkanocnych była pogoda niestety :/ Mamy tu dla Was kilka fotek dekoracji zrobionych przez babcię Nelly.
Oprócz tego na stole Cleo zagościły mazurki, które razem z siostrą zrobiły. Było ich więcej, ale tylko to zostało!
Mamy również dla Was świetny przepis na sernik szachownicę, który Cleo upiekła na święta w swoim domu. Jest naprawdę pyszny! Ciasto nie jest tak trudne do zrobienia, jak może się wydawać.
SERNIK SZACHOWNICA:
Ciasto biszkoptowe:
1 ½ szklanki mąki
1 ½ szklanki cukru
½ szklanki kakao
8 jajek
Masa serowa:
1 kg twarogu
5 jajek
1 ½ szklanki cukru
25 dag margaryny
1 duży cukier waniliowy
1 olejek cytrynowy
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Białka na biszkopt ubijamy na sztywną pianę, następnie dodajemy do nich cukier, ciągle miksując, a po chwili stopniowo dodajemy żółtka. Na koniec dodajemy po trochu mąkę wymieszaną z kakao i mieszamy łyżką. Gotowe ciasto wylewamy na jedną wielką lub dwie mniejsze blaszki wyłożone pergaminem. Rozsmarowujemy ciasto na grubość około centymetra i wkładamy do nagrzanego do 180°C piekarnika. Biszkopt pieczemy około 15 – 20 minut.
Po upieczeniu biszkopt wyjmujemy z pieca i pozostawiamy do wystygnięcia, po czym delikatnie odrywamy z papieru.
Miękka margarynę ucieramy z cukrem, cukrem waniliowym i żółtkami, następnie dodajemy po trochu zmielony twaróg, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia i olejek cytrynowy (ilość wg uznania – ja dałam cały). Osobno ubijamy białka na sztywną pianę i delikatnie mieszamy z masą serową.
Biszkopt kroimy na cienkie paski szerokości około 2cm i układamy na dużej blaszce wyłożonej pergaminem, w odstępach około 2cm. Wolne miejsca wypełniamy masą serową i na nich układamy następną warstwę ciasta, a odstępy wypełniamy masą serową. Czynność powtarzamy tak długo, aż zabraknie składników lub miejsca w blaszce.
Po ułożeniu wszystkich warstw, ciasto wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 40 minut w temperaturze 180°C.
Po upieczeniu, wyjmujemy sernik z piekarnika i po około 5 – 10 minutach, delikatnie wyjmujemy z blachy w której się piekło, na inną blaszkę lub metalową tacę i pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Zimny sernik można posypać cukrem pudrem lub czekoladą.

Sorki, ale fotka jest z neta ( tutaj ), bo nie zdążyłam zrobić (był taki pyszny, że zniknął w 5 minut). Chciałyśmy, żebyście wiedzieli po prostu jak wyglądał.
A wy jak spędziliście święta? Macie jakieś swoje tradycje w domach?
Cleo&Nelly
P.S. Komentujcie, oceniajcie, zadawajcie pytania na askach.
środa, 1 kwietnia 2015
Hejterzy !
Hej Kochani !
W tym poście poruszymy poważny problem
współczesnego świata, czyli heejtyy. Nie, hejty nie są fajne .
Istnieje coś takiego jak krytyka, ale to nie ma nic wspólnego z
hejtem, to są dwa różne światy. Krytyką określamy coś, co nam
się nie podoba, a hejterzy to ludzie, których zżera zazdrość, że
coś im się w życiu nie udało i próbują przez to zniechęcić
innych, winią innych, że ktoś osiągnął sukces. Nie wiemy
dlaczego teraz modne jest robienie z siebie idioty, czemu innym
podoba się wszystko, co pozbawione jest szacunku, myślenia i
ogólnego użycia mózgu. Ludzie co to ma być ?!
Dlaczego, gdy ktoś jest wściekły,
wyładowuje ta złość w hejtach ? Czemu gdy ktoś robi coś
kreatywnego, no nie wiem śpiewa, tańczy, pisze bloga, nagrywa
filmiki na yt, to jest nikim, zerem, marginesem społecznym, a gdy ktoś
pisze hejty jest ,,kimś", ,,władcą internetu" ?! I
dlaczego ludziom imponują hejty ?! Haallooo ludzie, przecież my nie
mamy po 5 lat, mamy 16! Możecie nam powiedzieć co wam nie pasuje, a
nie nas hejtować. Możecie nam pisać prawdę, spoko, my preferujemy
tylko prawdę, a nie hejty! Co ty sobie myślisz, że napiszesz
''usuwajcie tego bloga!'' a ja już, w jednej sekundzie go usuwam ?
Nooo chybaaa nieee. Nie hejterzy nie są fajni, są żałośni, ale my
i tak nie stracimy dobrej energii dla innych, i tak będziemy robiły
to, co będziemy chciały, bo chcemy pisać tego bloga dla Was ! A pisz
sobie tego hejta, proszę bardzo! Szukaj w internecie tekstów, ale
już ci mówię na wstępie- nie wysilaj się serio, bo my i tak mamy
to gdzieś. Tylko stracisz swój czas, ale przynajmniej nam
dostarczysz śmiechu. Pozdro dla wszystkich hejterów! ;p Jeśli
Tobie imponuje hejter, który sobą reprezentuje zazdrość i obrażanie
innych, to my nie mam więcej pytań i Ci serdecznie współczujemy ;*
.
A tu obrazki specjalne dla wszystkich
hejterów od nas Pozdrawiamy <3. I nutka <3 Specjalnie dla
hejterów <3.
Nutka
Subskrybuj:
Posty (Atom)













